Od Maksa do Rose
Wszedłem lekko zaspany do kuchni, zauważyłem robiącą śniadanie Rose. Uśmiechnąłem się pod nosem i objąłem ją w pasie.
- Dzień dobry. - szepnąłem, całując ją w policzek.
Rose?
Nowszy post
Starszy post
Strona główna