Od Maksa do Rose
- To tylko gra, a bywało gorzej, naprawdę. - stwierdziłem.
Gdy się od siebie odsunęliśmy, jej koleżanka zniknęła. Objąłem dziewczynę i wyszliśmy ze szpitala.
- Gofry, lody? - zaproponowałem.
Rose?
Nowszy post
Starszy post
Strona główna