Od Rose do Maksa

- Nie umiem.
- Tak jak nie potrawisz pływać?
- Na prawdę nie umiem.
- No to Cię nauczę. -mrugnął do mnie.
Gdy zeszliśmy na dół, właśnie do domu przyjechał ojciec Maksa.
- O już jesteście.
Maks nie zwrócił na niego zbytnio uwagi i zwrócił się do kobiety.
- Idę pokazać Rose okolice.
- Dobrze, my wszystko przygotujemy.

Maks?