Od Rose do Maksa

Weszliśmy do środka, przywitały nas psy.
- Cześć, kochane. -cieszyły się ogromnie na nasz widok, a szczególnie Maksa.
Zanim wyszliśmy do kina, wypuściliśmy je do ogrodu. Usiedliśmy przed wyjściem i przyglądaliśmy się ich zabawie.

Maks?