Od Rose do Maksa

- Następnym razem pójdziemy na horror, czy ludzie nie potrafią już zrobić dobrej komedii? -odezwałam się na przerwie reklamowej.
- No dobra.
Objął mnie i pocałował. Odwzajemniłam go i przetarłam oczy. Film, który oglądaliśmy jeszcze się nie skończył, był o wiele ciekawszy od tego w kinie, jednak byłam zbyt bardzo śpiąca, aby go obejrzeć do końca. Miałam ochotę się położyć, ale nie chciałam przeszkadzać Maksowi. Podniosłam się i pocałowałam go namiętnie na dobranoc. Później poszłam do jego pokoju. Położyłam się na łóżko, które nie było pościelone, ale co tam. Wzięłam rękę pod głowę i zamknęłam oczy.

Maks?