*** kilka dni później ***
Ostatecznie przeprowadziliśmy się do Maksa. Po kilku dniach przeprowadzki, pojechaliśmy w góry na dwa tygodnie. Wynajęliśmy tam domek, z okien mieliśmy wspaniały widok na wzgórza i góry, które pokrywał śnieg.
- Idziemy na spacer? -zaproponowałam, kiedy już się rozpakowaliśmy- Może zajdziemy do jakiejś knajpy i zjemy coś ciepłego.
Maks?
- Idziemy na spacer? -zaproponowałam, kiedy już się rozpakowaliśmy- Może zajdziemy do jakiejś knajpy i zjemy coś ciepłego.
Maks?