Kiedy zobaczyłam Maksa, klęczącego przedemną, byłam mile zaskoczona.
- Tak. -powiedziałam i uśmiechnęłam się szeroko.
Chłopak włożył pierścionek na mój palec. Przyjrzałam się mu, był śliczny. Maks wstał, a ja objęłam go i mocno przytuliłam. Po chwili odsunęłam się nieco, spojrzałam na niego. Złączyłam nasze usta w namiętym pocałunku. Maks odwzanemnił pocałunek.
- Kocham cię. -wyszeptałam mu do ucha.
Maks? ♡ ^u^