- Jasne, może wpadnę po ciebie o 20 i przyjedziemy do mnie, oglądniemy jakiś film, co ty na to? - uśmiechnąłem się lekko.
- Super. - odwzajemniła gest.
Złączyliśmy nasze usta w pocałunku i każde z nas poszło w swoją stronę Podjechałem od razu do sklepu, kupiłem popcorn, czipsy i napoje, wypożyczyłem kilka filmów różnych gatunków. Chwilę przed umówioną godziną podjechałem po Rose, pojechaliśmy do mnie.
Przed garażem stały równo zaparkowane auta, ogólnie zrobiłem porządek aby nie było, że jestem jakimś brudasem. [...]
- Horror może? - zaproponowałem.
Rose?