Od Maksa do Rose

- Randkę? - uśmiechnąłem się.
- Przejęzyczyłam się. - stwierdziła kładąc głowę na moje nogi.
- A może zamiast na tą dyskotekę, pójdziemy na randkę, hmm? - uśmiechnąłem się, przeczesując jej powoli włosy.

Rose?