Od Maksa do Rose
Szliśmy powoli przez las, trzymając się za ręce. Słychać było śpiew ptaków, stukanie w drzewa dzięciołów. Dziewczyna oparła się o drzewo, położyłem dłonie na jej policzkach i pocałowałem ją.
Rose?
Nowszy post
Starszy post
Strona główna