- Coś się stało?
- Zobaczyłem Cię. -uśmiechnął się i znów mnie pocałował.
Staliśmy tak jeszcze chwilę, później postanowiliśmy wrócić do namiatu. Szliśmy trzymając się za ręce.
***
Po popołudniu zrobiło się bardzo ciepło, dlatego też poszłam popływać.
Maks?