Od Maksa do Rose

Po krótkich badaniach, okazało się że to nic wielkiego. Delikatnie wstrząśnienie mózgu, nadal mnie głowa bolała, ale dało się wytrzymać. Szedłem za lekarzem, w progu drzwi podał mi wypis, podziękowałem i ruszyłem wzdłuż korytarza, gdy tylko wyszedłem zza rogu, zauważyłem Rose i jej koleżankę. Dziewczyna była cała zapłakana, gdy mnie zobaczyła wstała, rozłożyłem ręce, chcąc aby się do mnie przytuliła, podbiegła do mnie i zrobiła to. Przytuliłem ją mocno, tak jak ona mnie.

Rose? <3