Maks...moje ulubione imię.
- Jasne. -wstaliśmy- Ja jestem Rose.
- Wybacz, że dopytuję, ale czego on chciał? -nie wiem czy mogę mu zaufać...
- Naprawde jestem Ci wdzięczna za pomoc, ale to za mało, żebym Ci o tym więcej powiedziała. -chłopak zamyślił się na chwilę.- Ale oczywiście możemy się lepiej poznać. Jeżeli chcesz?
Maks?