Od Rose do Maksa

- Dziękuję. Będę kibicować Ci najbardziesz.
- Wiem o tym. -złożył pocałunek na moich ustach.
***
Maks opowiadał mi o tym kiedy zaczął swoją "karierę". Kiedy skończył złapał mnie za dłoń.
- Jest już późno, będę musiał się zbierać.
- Nie, możesz zostać na noc.
Przysunęłam się do niego i zaczęłam go namiętnie całować. Może to w jakiś sposób nakłoni, go aby został...nie lubiłam się z nim rozstawać.

Maks?